Polska
article miniature

PGZ chce włączyć Pioruna do systemów OPL państw NATO i UE

Wiceszef MON Cezary Tomczyk potwierdził, że Niemcy zgłosiły wstępne zainteresowanie zakupem przeciwlotniczego zestawu rakietowego bardzo krótkiego zasięgu Piorun. Rozmowy trwają. W tle toczy się gra o większą stawkę. Piorun ma trafić do systemów obrony powietrznej jak największej liczby państw NATO i UE.

offerings-mobile

Do doniesień o możliwym zakupie polskich zestawów przeciwlotniczych przez Niemcy odniósł się wiceszef MON Cezary Tomczyk. - Potwierdzam – Niemcy zgłosiły wstępną chęć zakupu Pioruna i powinniśmy być z tego dumni, bo to pokazuje, jak innowacje w polskim przemyśle obronnym wpływają na postrzeganie nas na świecie i na interesy naszego kraju – powiedział.

Jednocześnie zaznaczył, że rozmowy mają na razie charakter wstępny. Procedura wymaga jeszcze formalnego domknięcia, dlatego na tym etapie nie można mówić o finalnej decyzji ani o podpisanym kontrakcie.

Kilka godzin po wystąpieniu wiceszefa MON do sprawy odniósł się premier Donald Tusk.

Szef rządu zaznaczył, że zainteresowanie systemem Piorun nie ogranicza się wyłącznie do Niemiec. Podkreślił, że Berlin znajduje się w gronie państw rozważających zakup polskich zestawów. Rozpatrywany scenariusz zakłada przekazanie części zestawów Ukrainie, a w dalszej perspektywie wprowadzenie ich na wyposażenie Bundeswehry.

Naszym założeniem jest umiejscowienie polskiej rakiety najkrótszego zasięgu w systemach obrony przeciwlotniczej jak największej liczby krajów europejskich oraz NATOpowiedział Arkadiusz Bąk, wiceprezes PGZ. - Dotychczasowe kontrakty potwierdzają skuteczność realizacji tego planu.

Piorun jest najważniejszym produktem eksportowym Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Zestaw przeciwlotniczy kupiły m.in. Estonia, Łotwa, Litwa, Norwegia, Szwecja, Belgia oraz USA. Użytkownikiem pozostaje również Ukraina.

Ewentualny kontrakt z Niemcami oznaczałby wejście na kolejny kluczowy rynek i wzmocnienie pozycji Polskiej Grupy Zbrojeniowej oraz jej spółek w zachodnioeuropejskich łańcuchach dostaw sektora obronnego.

Skala produkcji rośnie czterokrotnie

Producent systemu, Mesko S.A., od 2020 roku systematycznie zwiększa moce wytwórcze. Zdolności produkcyjne zakładu w Skarżysku-Kamiennej zostały podniesione z 300 do 1200 rakiet rocznie.

Spółka deklaruje gotowość do dalszego skalowania. W kontekście potencjalnych zamówień z Niemiec oraz kolejnych państw NATO będzie to warunek konieczny.

Członek zarządu Mesko Krzysztof Marwicki zaznaczył, że szczegóły ewentualnej współpracy z Berlinem nie mogą być na tym etapie ujawnione. Potwierdził jednak, że moce produkcyjne są systematycznie zwiększane, a program SAFE może stać się dodatkowym impulsem inwestycyjnym.

- Warto jednak zwrócić uwagę, że zestawy Piorun kupili już i bardzo sobie chwalą Norwegowie oraz Szwedzi. Na zamówienia zdecydowały się także m.in. Estonia i Łotwa, a po ostatnim porozumieniu z Belgią liczymy na kolejne kontrakty. Moce produkcyjne naszych zakładów w zakresie produkcji Piorunów są systematycznie zwiększane. Niewykluczone, że szansą do zawarcia kolejnych kontraktów okaże się także program SAFEpowiedział.

Sprawdzony bojowo, doceniony w Europie

PPZR Piorun (Przenośny Przeciwlotniczy Zestaw Rakietowy Piorun) to polski system przeciwlotniczy bardzo krótkiego zasięgu, opracowany w ramach pracy rozwojowej realizowanej przez Mesko (lider), CRW Telesystem-Mesko oraz Wojskową Akademię Techniczną, z wykorzystaniem doświadczeń z budowy zestawu Grom. Do służby wprowadzony został w 2018 roku. Oferuje zasięg do 6,5 km i zdolność zwalczania celów o niskiej sygnaturze cieplnej, w tym dronów. Nowoczesna głowica śledząca oraz odporność na zakłócenia zwiększają jego skuteczność w warunkach intensywnego przeciwdziałania radioelektronicznego.

Zestawy przekazane Ukrainie zostały zweryfikowane w realnym konflikcie. Żołnierze wykorzystywali je do zwalczania śmigłowców, bezzałogowców, pocisków manewrujących i samolotów. Skuteczność potwierdzona w warunkach bojowych przełożyła się na wzrost zainteresowania zagranicznych odbiorców.

Partię wyrzutni zamówiła także U.S. Army, mimo że dysponuje własnym odpowiednikiem – systemem Stinger.

Piorun 2 w przygotowaniu

Równolegle w Mesko trwają prace nad nową generacją systemu – Piorun 2. Spółka zakończyła fazę badań. Nowa wersja ma oferować większą manewrowość, wyższą precyzję oraz jeszcze większą odporność na zakłócenia.

Mesko działa od 1924 roku i zatrudnia dziś około 3 tys. osób. Od 2015 roku spółka należy do PGZ. Oprócz rakiet w zakładzie w Skarżysku-Kamiennej produkowana jest amunicja i komponenty dla największych koncernów zbrojeniowych świata. To jeden z największych pracodawców w regionie świętokrzyskim.

Źródło: Bankier, Money, Defense24

Zapraszamy na TEK.day Wrocław, 19 marca 2026. Zapisz się tutaj!

Article Image