BSH zwiększa inwestycje w Polsce mimo spowolnienia
Rynek AGD w Europie wyhamował. Produkcja spadła, wzrosły koszty energii i presja regulacyjna. Mimo to lider rynku – BSH Hausgeräte – nie ogranicza ekspansji w Polsce. Wręcz przeciwnie. Koncern zapowiada kolejne nakłady inwestycyjne przekraczające 250 mln PLN i rozwój mocy produkcyjnych.
Polska pozostaje jednym z najważniejszych ośrodków produkcji AGD w Europie. Z krajowych fabryk pochodzi blisko 40% sprzętu wytwarzanego w UE. Wartość rynku sięgnęła w ubiegłym roku 25,5 mld PLN, choć – jak wskazują dane APPLiA Polska – produkcja spadła o 5% rok do roku.
Jednocześnie następuje konsolidacja branży. W Polsce działa obecnie około 30 zakładów, a pierwsza piątka producentów – BSH, Electrolux, Beko, Samsung i Amica – odpowiada aż za 83% wolumenu produkcji.
BSH zwiększa skalę operacji
Dla niemieckiego koncernu Polska jest nie tylko zapleczem produkcyjnym, ale również centrum kompetencyjnym. Firma działa tu od 1993 roku i posiada sześć fabryk, dwa centra logistyczne oraz centra badawczo-rozwojowe. Zatrudnia ponad 7 tys. osób, a około 90% produkcji trafia na eksport.
Od początku działalności BSH zainwestował w Polsce ponad 1,5 mld EUR. W 2025 roku nakłady przekroczyły 60 mln EUR (ponad 250 mln PLN), a w bieżącym roku mają utrzymać się na zbliżonym poziomie.
– Zwiększamy moce produkcyjne we wszystkich fabrykach w Polsce. Przykładowo we Wrocławiu wdrażamy do produkcji nowe modele lodówek i piekarników. Wkrótce w Rzeszowie przeniesiemy produkcję małego AGD z obecnej lokalizacji do nowej, większej fabryki. Planujemy też dalsze inwestycje w działalność badawczo-rozwojową – wskazuje Lars Schubert, członek zarządu BSH.
Inwestycje obejmują nie tylko rozbudowę mocy produkcyjnych, ale również transformację cyfrową zakładów. Koncern wdraża rozwiązania z zakresu Przemysłu 4.0, koncentrując się na automatyzacji i cyfrowym zarządzaniu produkcją.
Kluczowy pozostaje także temat energii. BSH stawia na własne źródła – na dachach fabryk powstają instalacje fotowoltaiczne. Docelowo, do 2030 roku, ich łączna moc ma odpowiadać małej elektrowni wodnej.
– Cel to ograniczenie kosztów energii i realizacja naszych zobowiązań klimatycznych związanych z redukcją emisji w całym łańcuchu działalności – podkreśla Schubert.
Rynek pod presją
Sektor AGD znajduje się dziś w trudnym momencie.
Na spadki produkcji i sprzedaży sprzętu wpływa kilka czynników:
- rosnące ceny energii,
- zaostrzające się regulacje klimatyczne,
- spadek popytu związany z rynkiem mieszkaniowym,
- rosnąca konkurencja z Azji.
Widoczne są już pierwsze efekty. W ubiegłym roku z Polski zniknęły fabryki Beko w Łodzi i Wrocławiu oraz zakład LG w Kobierzycach.
Dodatkowo producenci mierzą się z presją regulacyjną. Mechanizmy takie jak CBAM (graniczny podatek węglowy) zwiększają koszty produkcji w UE, nie obejmując jednocześnie importu gotowych urządzeń.
– Nasze koszty mogą być wyższe nawet o kilka euro na każdym urządzeniu wyprodukowanym w UE. Przy dużych wolumenach to robi ogromną różnicę. Nie prosimy władz publicznych o żadne przysługi, a jedynie o równe szanse na rynku – podkreśla członek zarządu BSH.
Stabilne wyniki i ostrożny optymizm
Mimo trudnego otoczenia BSH utrzymuje stabilne wyniki finansowe. W 2024 roku przychody spółki w Polsce wzrosły do 9,7 mld PLN (+4,3% r/r), a zysk netto sięgnął 353 mln PLN (+37,4%).
Co ważne pojawiają się sygnały możliwego odbicia. Eksperci wskazują, że rynek AGD – silnie powiązany z cyklem budownictwa mieszkaniowego – może stopniowo wychodzić z fazy spowolnienia.
– Sprzedajemy w Polsce wszystkie główne kategorie dużego AGD: pralki, suszarki, zmywarki, piekarniki, lodówki, płyty, okapy oraz małe AGD. Struktura sprzedaży jest bardzo podobna do innych rynków europejskich. Dla nas bardzo istotny jest segment urządzeń do zabudowy. Warto też dodać, że Polska to jeden z naszych największych rynków dla małego AGD – akcentuje Lars Schubert.
Europa potrzebuje przemyślanej strategii
Branża apeluje o bardziej spójne podejście regulacyjne na poziomie UE. Organizacje takie jak APPLiA Europe postulują stworzenie kompleksowego planu wsparcia dla sektora, który w Europie zatrudnia ponad milion osób.
Dla producentów kluczowa jest stabilność regulacyjna, ale także przewidywalność inwestycji.
Polska, jako największy producent AGD w UE, pozostaje w centrum tej układanki. Decyzje podejmowane dziś – zarówno przez firmy, jak i regulatorów – zdecydują o tym, czy kraj utrzyma swoją pozycję w europejskim łańcuchu wartości.
Źródło: Puls Biznesu
Zapraszamy na nasze nowe wydarzenie, Hardware Forum 2026, 14-15 maja 2026. Zapisz się już dziś i skorzystaj z oferty early bird:
