„Polskie półprzewodniki” – hasło, które dziś bardziej zaciemnia niż wyjaśnia
W Polsce debata o półprzewodnikach nabiera tempa, ale wciąż pozostaje na poziomie haseł. Mówi się o suwerenności technologicznej, budowie krajowego ekosystemu i własnej produkcji chipów, nie precyzując, czy chodzi o projektowanie, wytwarzanie, testowanie, materiały, czy konkretne zastosowania przemysłowe. To zasadniczy problem, na który zwraca uwagę Mateusz Zborowski, inżynier z wieloletnim doświadczeniem w branży.